Uwaga! Nie możemy odbierać telefonów i poczty e-mail - Awaria linii telefonicznej! Kontakt tylko przez Messengera (FB). Terminal płatniczy (płatności kartą) także nieczynny.
Księga Gości
Dodaj wpis
Przepisz (weryfikacja) * Captcha ImageOdśwież obrazek
   
 

Ania: obsluga

Ftalna obsluga,robi laske ,ze zyje.OMIJAC SZEROKIM LUKIEM!

środa, 22, sierpień 2012

Magda: Pobytowo

Byłam i świetnie się bawiłam, zapewne wróce tu niejednokrotnie i zabiorę ze sobą przyjaciół. Polecam wszystkim smaczną kuchnię i niepowtarzalny klimat schroniska. :)

wtorek, 21, sierpień 2012

Artur: Goscinnosc w Andrzejówce

Dotarlem do schroniska po przejsciu blisko 30 km z 20 kg plecakiem.

Juz na wstepie typek który wreczyl mi klucze do pokoju wydawal sie jakis dziwny,opowiadal jakies kretynskie zarty,spoufalal sie i zwracal sie do mnie jakbysmy sie znali od lat,co jak pragne zauwazyc,nie kazdemu musi sie podobac. Ale ok,postanowilem dac mu szanse.Ide do pokoju a tam oczywiscie mega syf,a posciel bedzie za chwile,czy ta chwila to 2h czy 20 min nie wiadomo.

Jakby tego bylo malo,jakies babsko sprzatalo pokoje i sluchalo na pelnej glosnosci jakiegos rapu.Czyste wariactwo.Po krótkim przepakowaniu,oddalem klucze i zrezygnowalem z noclegu,uderzylem na Walbrzych. Gosciowi nalezal sie srogi opierdol jak traktuje klientów ,ale szkoda mi nerwów na takich pedraków,poza tym konfrontacja ze mna moglaby sie dla niego zle skonczyc.

Za to niech ten wpis sluzy za przestroge.moze Andrzejówka to dobre miejsce jak ktos chce podjechac samochodem,wejsc na Waligóre ,zjesc w schronisku obiad i zawinac sie z powrotem.Ale z pewnoscia nie jest to dobre miejsce dla maniaków Gór,którzy przemierzaja dziesiatki kilometrów i jak dotra do miejsca przeznaczenia to chca troche odpoczac.Glosna muzyka i gburowata,nie znajaca sie na rzeczy obsluga nie sa czyms co przyciagaloby potencjalnych klientów. Szkoda,chcialem zostawic tam troche kasy,ale obsluga scroniska sama jest sobie winna.

Pomyslcie dwa razy zanim obstukacie tam nocleg

 

niedziela, 19, sierpień 2012

JOasia: Mniam !

Pyszne i sycące jedzenie. Polecam naleśniki i zupę gulaszową.Chociaż to nie było całkiem mądre tak się opychać przed szturmowaniem góry za schroniskiem Tongue out.

środa, 11, lipiec 2012

Kazik: Przejazdem

Byliśmy przejazdem, przepyszny pstrąg a miejsce bardzo urokliwe. Polecamy wszystkim to schronisko.

sobota, 16, czerwiec 2012

 

Powered by Phoca Guestbook